Witam dzisiejszego dnia, jaka u Was pogoda? U mnie niestety brzydka, pochmurnie, pada. Dzisiejszy temat : Miłość jest ślepa.
Od czego tutaj zacząć… Nie sądziłam, że w dzisiejszych czasach można tak łatwo kimś manipulować, myślałam, że jest to już za nami, ale niestety nie, może podam przykład na swojej dawnej przyjaciółce, o której już wspominałam i na pewno jeszcze nie raz wspomnę.
Pojawienie się jej chłopaka w jej życiu i w naszej przyjaźni bardzo dużo zmieniło. Omotał ją, owinął wokół palca, to jest straszne jak zmieniła się pod jego wpływem. Cała nasza przyjaźń legła w gruzach, a to tylko dlatego, że jej ukochany mnie nie lubi, a wręcz nienawidzi, zakazał jej ze mną pisać i wgl rozmawiać, kolegować się, nawet mnie nie może nigdzie mieć ani obserwować, mam na myśli Snapa, Instagrama i przez jakiś czas nawet Facebooka. O naszej przyjaźni napiszę więcej w innym temacie. Po prostu robi wszystko to co on chce, coś mu nie pasuje, to oczywiście zaraz kłótnia, chociaż ona idealną dziewczyną też nie jest.
I szczerze mówiąc nie wiem kogo bardziej mi żal.
Nie wydaje mi się, żeby ich związek był prawdziwy i opierał się na miłości, wiem bardzo dużo rzeczy, dlatego na ich temat się wypowiadam. Wydaje mi się, że boją się samotności, dlatego są ze sobą. Razem są już 2 lata, ale czym dłużej i więcej czasu spędzają razem to jest coraz gorzej, tak, pewnie zaraz pomyślicie, że kryzys przechodzą, tak też myślałam, ale po tym co czytałam, co widziałam i o czym pisałam, to myślę, że tutaj nie chodzi o kryzys. Wydaje mi się, że jej zależy na kasie i na „prezentach” i na wyjazdach, które dostaje od niego, w końcu auto, telefon i różne wyjazdy do hotelu co tydzień to coś oznaczają. A na czym mu zależy? Nie mam pojęcia, ale myślę, że patrzy na to, że jest mu „posłuszna”.
Zawsze wydawało mi się, że mężczyźni patrzą na swoją dziewczynę jak na przyszłą żonę i matkę swoich dzieci, ale tutaj jest inaczej. Ta dziewczyna nie nadaje się na matkę, dlaczego ? Bo na siłę próbowała namówić swojego chłopaka na dziecko, tylko dlatego, żeby poczuć, że ktoś ją kocha, bo przecież niemowlę kochało by ją, nie myśli o przyszłości swojego dziecka, o tym czy ją stać, czy oboje tego chcą, myśli tylko o sobie. Dobrą żoną też by nie była, dlaczego? A no może dlatego, że na siłę namawia na mieszkanie wspólne i na zaręczyny, bo przecież związek 2 letni do czegoś już zobowiązuje, nie potrafi gotować, nawet obiadów mu nie gotuje jak jest u niego, nie pomaga jego mamie w gotowaniu i sprzątaniu, cały dzień leży, siedzi, przegląda portale społecznościowe, nic nie robi, żeby pokazać mu, że jest kobietą. Oczywiście kobieta to nie znaczy tylko – sprzątanie i gotowanie.
Jednak jestem zdania, że każda kobieta, która planuje przyszłość ze swoim chłopakiem, powinna pokazać mu, że potrafi gotować, że potrafi o niego zadbać, zrobić kanapki do pracy, przygotować jakiś posiłek, w drugą stronę też powinno to iść. Każdy powinien w związku się starać.
Może zadam Wam pytanie, jakbyście postąpili gdyby wasz chłopak po 2 latach związku napisał, że macie się spakować i dzisiaj wracacie do siebie? Ja napiszę, jak ja bym postąpiła – spakowałabym się i uciekła gdzie pieprz rośnie, na pewno nie pozwoliłabym na takie traktowanie, ważny jest szacunek do siebie, jak chłopak może własną dziewczynę wywalić z domu, tylko dlatego, że się wkurzyła, że ją zostawił i pojechał do kolegi i zrobiła z tego powodu kłótnie, oczywiście pomyślałabym, że mnie nie chce w swoim domu. A no moja koleżanka po takim czymś, godzinę później zapytała się czy psa wykąpią, więc ewidentnie widać, że ją owinął wokół palca, bo normalna dziewczyna na pewno nie byłaby taka posłuszna i nie pozwoliłaby na takie traktowanie, tak samo na wyzywanie, chodź myślę, że sama jest sobie wina w niektórych sytuacjach. Rok temu na wakacjach chciała przespać się z innym chłopakiem, nie doszło do tego, ponieważ ten chłopak napisał do jej chłopaka, jeszcze z takim tekstem ” zajebiste twoja laska ma cycki”, bo oczywiście zdjęcia też musiały być, wciąż zachowuje się podobnie, pisze z innymi chłopakami na stronie 6obcy, na snapie wysyłała różne zdjęcia, a on ? Wszystko jej wybacza i jeszcze jej takie prezenciki sprawia jak np. auto, za które oczywiście zapłaciła jego mama, specjalnie wzięła pożyczkę, aby synuś miał czym jeździć.
Tak samo jej tekst ” Korzystam z życia ile mogę i niczym się nie przejmujemy ” więc jak taka osoba może myśleć o dziecku i prawdziwym związku, nie mówię tutaj o korzystaniu, bo tutaj akurat z jej ust brzmi to śmiesznie, ponieważ dla niej korzystanie to siedzenie przez większość czasu w hotelu, pójście raz na rok na koncert i dyskotekę i co jakiś czas picie i palenie, faktycznie dużo korzysta prawda?? Nawet nic nie zwiedza jak gdzieś jedzie, bo ona tylko patrzy na to, żeby się pochwalić, że gdzieś była, w jakim to luksusie była i ile to ona nie wydała na hotel. Najgorsze jest to, że faktycznie niczym się nie przejmują, wyzywają ludzi, obgadują ludzi, zachowują się jakby byli najwspanialsi i najbogatsi na świecie, a prawda jest taka, że robią z siebie pośmiewisko, bo tutaj niby taka idealna para, a prawda jest całkiem inna i w sumie tylko ja ją znam i teraz wy, ale i tak raczej nie wiecie o kogo chodzi, a jednak zdradzić tego nie mogę niestety, a szkoda, bo może wtedy nauczyliby się szanować innych. Ale szczerze mówiąc wierzę w to, że kiedyś zapłacą za swoje złe czyny.
Podsumowując to co napisałam, radzę Wam nie zaniedbywać przyjaźni dla chłopaka, bo możecie zostać z czasem sami, tak samo, pilnować się, aby czasem ktoś was nie owinął wokół palca, bo później możecie żałować tego jacy byliście, bo nikt przy was nie zostanie, nikt nie będzie sobie pozwalał na takie zachowanie. A co do swojej koleżanki, to mam nadzieję, że kiedyś dorośnie i zrozumie i doceni to co miała, bo już może tego nie mieć. Nie każę nikomu zrywać, ale jednak może warto porozmawiać, coś ustalić ? A nie pozwalać na takie traktowanie, bo to brak szacunku do siebie i do swojej drugiej połówki.
